Opis i zarys fabuły
Podczas finałów XI Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej ulice Argentyny tętnią życiem - robi się coraz głośniej i bardziej emocjonująco. W inauguracyjnym meczu Polska gra z RFN. Jacek Gmoch chwali postawę zespołu, ale nie wynik, a Helmut Schön odwrotnie - cieszy się z rezultatu, choć nie z gry. W spotkaniu z Tunezją rywale aż dwanaście razy łapią Polaków na spalonym, ustanawiając tym samym rekord. Eliminacje do grupy II Biało-Czerwoni kończą meczem z Meksykiem, a w czwartym spotkaniu mierzą się z Argentyną. Bilans drużyny to trzy zwycięstwa, remis i dwie porażki. Mistrzem świata zostaje Argentyna.