Opis i zarys fabuły
Beata spotyka się z komendantem, by zgłosić zniknięcie swojego byłego męża, emerytowanego policjanta Przemka. Mężczyzna źle znosił przejście na emeryturę, chorował też na raka. Zamiast poddać się leczeniu, nadal prowadził prywatne śledztwo w sprawie zaginionej 10 lat wcześniej Małgosi. Policjanci jadą do mieszkania Przemka. Jest ono zdemolowane. Ktoś wyraźnie czegoś w nim szukał. Sąsiadka zaginionego zeznaje, że nieznajomy podający się za jego brata zabrał go do szpitala, ale mężczyzna nie miał rodzeństwa.