odc. 267
Opis i zarys fabuły
Agatka znów zachowuje się arogancko w stosunku do Marii. Mimo zakazu wychodzi z domu. Maria zarzuca Romanowi, że zachowanie córki to jego wina, on jej nie szanuje i Agata bierze z niego przykład. Pyrkowie kłócą się. Marta planuje romantyczną kolację z okazji przyjazdu Piotra. Gdy mąż dzwoni do niej i odwołuje swoją wizytę, Marta postanawia spędzić wieczór z Robertem. Maria zwierza się, że nie potrafi ani wybaczyć Romanowi, ani z nim być. Stwierdza, że już go nie kocha i nie ma siły odbudowywać ich małżeństwo. Stefan nadal nie może pogodzić się z niesłusznym oskarżeniem, czuje się upokorzony.