Było, nie minęło - kronika zwiadowców historii. - odc. 383 Pod zamkowym progiem
Opis i zarys fabuły
W programie są podejmowane zagubione wątki polskiej historii. Autor poszukuje odpowiedzi na pytania o naszą wspólną przeszłość. Wiele odpowiedzi znajduje się w rodzinnych archiwach, zdjęciach, dokumentach i wspomnieniach ludzi. Ten odcinek poświęcony jest jednej z najbardziej zagadkowych historii związanych z Zamkiem Dunajec. W lipcu 1946 roku spod progu średniowiecznej warowni archeolog Andrzej Benesz wraz z towarzyszami wydobył ołowianą tubę, w której znajdowało się tajemnicze inkaskie kipu - zapis wykonany dawnym pismem węzełkowym używanym przez Inków. Odkrycie szybko stało się źródłem niezwykłych hipotez i legend. Według części historyków odnaleziony dokument miał być tzw. testamentem Inków, inni dopatrywali się w nim wskazówek prowadzących do ukrytego skarbu. W opowieść wpleciona zostaje także historia Sebastiana Berzeviczy, XVIII - wiecznego właściciela zamku, który według przekazów miał podróżować do Ameryki Południowej i wejść w bliskie relacje z potomkami Inków. Autorzy programu próbują oddzielić fakty od mitu, analizując dostępne informacje i historyczne związki rodziny właścicieli zamku z Ameryką Południową. Następnie autorzy przeniosą widzów w świat czystej fizyki. Odwiedzą Muzeum Silników Stacjonarnych w Konieczkowej, miejsce, w którym zgromadzono niezwykłe relikty dawnej techniki. Wśród uruchamianych do dziś maszyn znajdują się unikatowe silniki stacjonarne sprzed ponad stu lat, w tym rzadko spotykane silniki średnioprężne - potężne konstrukcje, które przez dziesięciolecia napędzały młyny, tartaki, warsztaty i gospodarstwa rolne. Autorzy programu pokazują, jak działały urządzenia będące fundamentem przemysłowej rewolucji na polskiej prowincji.