Opis i zarys fabuły
Karol Okrasa w kolejnym odcinku przygląda się polskim zupom gotowanym na wędzonce. Wywodzą się one z kuchni wiejskiej i potrzeby robienia zapasów na zimę, gdy wędzono boczek, słoninę, żeberka czy kiełbasy. Kucharz przypomina regionalne klasyki: podhalańską kwaśnicę oraz śląski żur i kwasionkę, które miały dodawać sił m.in. górnikom. Następnie proponuje własne wariacje: flaczki z pstrąga łososiowego na wędzonce, zupę gulaszową z kurczaka na wędzonym boczku oraz krupnik na wędzonce z białą kiełbasą.