TVZajawka
TVZajawka PL
Kozaczek · · 4 min czytania

Iza Kuna ze łzami w oczach opowiedziała o tym, jak łączyła aż cztery prace. Nikt nie zdawał sobie sprawy, z jakim upokorzeniem musiała się mierzyć, pracując jako dziennikarka

Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, fot. AKPA Trwa kolejny odcinek "Tańca z Gwiazdami". W niedzielę 18 października uczestnicy ponownie wychodzą na parkiet i pokazują efekty intensywnych treningów z ostatnich dni. Na tym etapie programu każda para ma już za sobą kilka zupełnie różnych wyzwań, a jurorzy coraz... The p...
Iza Kuna ze łzami w oczach opowiedziała o tym, jak łączyła aż cztery prace. Nikt nie zdawał sobie sprawy, z jakim upokorzeniem musiała się mierzyć, pracując jako dziennikarka
Źródło ilustracji: Kozaczek

Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, fot. AKPA Trwa kolejny odcinek "Tańca z Gwiazdami". W niedzielę 18 października uczestnicy ponownie wychodzą na parkiet i pokazują efekty intensywnych treningów z ostatnich dni. Na tym etapie programu każda para ma już za sobą kilka zupełnie różnych wyzwań, a jurorzy coraz dokładniej przyglądają się postępom gwiazd. Stawka jest coraz większa, bo skład show wyraźnie się kurczy. Teraz wielkie poruszenie wywołało niespodziewane wyznanie Izabeli Kuny. Pary pokazują kolejne odsłony na parkiecie Dzisiejszy wieczór przynosi następne choreografie i kolejną okazję do porównania tego, jak uczestnicy zmienili się od pierwszych tygodni programu. W wielu przypadkach widać już większą swobodę, pewność ruchów i coraz lepsze porozumienie z profesjonalnymi tancerzami. Na tym etapie samo poprawne wykonanie kroków przestaje jednak wystarczać. Jurorzy znają możliwości uczestników, pamiętają ich wcześniejsze występy i zwracają uwagę na to, czy z tygodnia na tydzień pojawia się wyraźny rozwój. Coraz większe znaczenie ma także charakter poszczególnych par. Jedne duety stawiają na energię i efektowne choreografie, inne próbują budować występy przede wszystkim emocjami. Każda z par walczy jednak o dokładnie to samo - możliwość pojawienia się na parkiecie również za tydzień. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, fot. KAPiF W „Tańcu z Gwiazdami” robi się coraz ciaśniej Im bliżej końcowej części sezonu, tym mniej miejsca pozostaje na potknięcia. Kolejne eliminacje sprawiają, że w programie zostają uczestnicy, którzy mają już za sobą wiele godzin treningów i kilka tygodni wspólnej pracy ze swoimi tanecznymi partnerami. Dzisiejsze oceny jurorów pokazują tylko część sytuacji. O dalszych losach uczestników ponownie współdecydują widzowie, dlatego nawet miejsce wysoko w tabeli nie daje pełnej gwarancji pozostania w programie. Atmosfera robi się więc coraz bardziej napięta. Jedni uczestnicy mogą być zadowoleni ze swoich występów, inni jeszcze przed końcem wieczoru analizują błędy i słuchają uwag jurorów. Dopiero finał odcinka pokaże, kto będzie mógł rozpocząć przygotowania do kolejnego tygodnia, a kto pożegna się z parkietem. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, fot. AKPA Izabela Kuna zaskoczyła wyznaniem o swoim upokorzeniu Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz to od samego początku jedni z faworytów do zwycięstwa w show, jednak tym razem zdobyli jedynie 37 punktów. Co ciekawe, Edyta Górniak przyznała im 10 punktów, tłumacząc, że jest w programie również po to, by równoważyć oceny . Jednak to nie same noty przyciągnęły uwagę, lecz szczere słowa aktorki, która opowiedziała o poczuciu upokorzenia w czasach, gdy pracowała jako dziennikarka i musiała rozmawiać z kolegami po fachu, choć sama nie mogła realizować się w wymarzonym zawodzie. To był trudny dla mnie czas, bo nigdzie nie byłam doceniana. Nie wiedziałam, gdzie leży problem. To moje niedocenienie bardzo mi ciążyło. Ja właściwie wszystko zawdzięczam swojej pracy i publiczności. Jestem bardzo wspierana przez publiczność i zawsze jej dziękuję, bo to dzięki niej robię to, co robię. Słowa aktorki wybrzmiały szczególnie mocno, bo za jej dzisiejszą pozycją stoją lata pracy, niepewności i mierzenia się z własnymi wątpliwościami. Historia Izy Kuny przypomniała, że sukces nie zawsze przychodzi szybko, a droga do niego bywa znacznie trudniejsza, niż mogłoby się wydawać z perspektywy widowni. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, fot. Polsat Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, fot. Polsat Izabela Kuna, Michał Bartkiewicz, fot.KAPiF The post Iza Kuna ze łzami w oczach opowiedziała o tym, jak łączyła aż cztery prace. Nikt nie zdawał sobie sprawy, z jakim upokorzeniem musiała się mierzyć, pracując jako dziennikarka appeared first on Kozaczek: Gwiazdy, plotki, celebryci, gorące zdjęcia, newsy ze świata show-biznesu .

Oryginalne źródło

Czytaj pełny artykuł w serwisie Kozaczek

Wspieraj rzetelne dziennikarstwo — kliknij poniżej, aby przejść do oficjalnej publikacji w serwisie Kozaczek.

Przejdź do artykułu u źródła ↗
Nie przegap

Zobacz również

Wszystkie wiadomości →